Wjechał prosto pod pociąg. Gdzie on miał oczy?!

Autor: w dniu 2022-12-15

Mandatem karnym zakończyła się kolizja, do której doszło na przejeździe kolejowym w Kaniowie. Kierujący samochodem Renault nie zatrzymał się na znaku „STOP” i… wjechał wprost pod przejeżdżający pociąg.

W tym przypadku skończyło się na stratach materialnych i strachu, ale od tragedii było o krok.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 19.00 na ulicy Witosa w Kaniowie.

31-letni kierujący Renault dojeżdżając do przejazdu kolejowego, nie zatrzymał się na znaku „STOP” i… wjechał wprost pod przejeżdżający pociąg.  Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kierujący  za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem karnym w wysokości 1300 złotych.

Kierowcy mimo apeli wciąż lekceważą znak STOP przed przejazdami kolejowymi, usiłują przejechać pod zamykającymi się zaporami, czy wjechać na przejazd, kiedy sygnalizator wskazuje czerwone światło. O krok jest wtedy od tragedii.

Źródło: Policja Bielsko-Biała


Tytuł

Title

Artist

Background