Wybuch w domu na terenie powiatu gliwickiego. Co było przyczyną?
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-09-11
Co dokładnie stało się w jednym z budynków na terenie powiatu gliwickiego? Nie zostało to dotąd wyjaśnione, ale wiadomo, że dwie osoby zostały poszkodowane. Niektórzy mieszkańcy odnaleźli schronienie u bliskich.
W Gierałtowicach w powiecie gliwickim doszło do groźnej sytuacji. W jednym z pustych domów mieszkalnych przy ulicy Ogrodowej, 10 września około godziny 11, wybuchła niezidentyfikowana substancja. Jak podała "Dziennikowi Zachodniemu" nadkom. Marzena Szwed, rzeczniczka gliwickiej policji, w budynku pracowały dwie osoby, które miały go przygotować do wynajmu albo sprzedaży.
"Podczas prac porządkowych w jednym z pomieszczeń nastąpił wybuch niewiadomego pochodzenia" – wyjaśnia nadkom. Marzena Szwed.
Obie osoby zostały poszkodowane. Jedna trafiła do szpitala, druga nie skorzystała z hospitalizacji po udzieleniu pierwszej pomocy. Obrażenia określono jako lekkie, nie zagrażają życiu. Sam dom nie ucierpiał.
"Ewakuowano tymczasowo sześciu mieszkańców z trzech najbliższych domów" – dodała nadkom. Szwed.
Ludzie znaleźli schronienie u bliskich i znajomych. Działania służb zakończyły się około 19.30. Policja wciąż nie wie, co dokładnie wybuchło. Na miejscu pracowali także strażacy, a sprawę konsultowano z kontrterrorystami. Dochodzenie przejął wydział kryminalny gliwickiej komendy.
Źródło: Dziennik Zachodni