Złodzieje pod kontrolą kamer. To, co zrobili, nie umknęło uwadze służb
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-08-11
W coraz większej ilości polskich miast ulice pełne są kamer, które rejestrują się to, co dzieje się w zasięgu ich obiektywów. Można oczywiście śmiać się z jakości nagrań, bo ta często zostawia wiele do życzenia, ale okazuje się, że nagrania mogą być pomocne w przypadku namierzenia tych, którzy postępują niezgodnie z prawem. Tak było w tym przypadku.
Złodzieje pod kontrolą kamer. To, co zrobili, nie umknęło uwadze służb
Do zdarzenia doszło w niedzielę ok. godz. 8 w rejonie ul. Nad Wartą. Na jednej z ławek spał mężczyzna. Podeszła do niego kobieta i wyciągnęła mu z kieszeni telefon komórkowy, który podała swojemu partnerowi. Duet oddalił się z miejsca zdarzenia. Wszystko obserwował pracownik cywilny Straży Miejskiej z referatu ds. miejskiego monitoringu wizyjnego, który natychmiast powiadomił dyżurnego Straży Miejskiej.
Złodziejska para złapana w okolicach rynku
Jeden z patroli Straży Miejskiej rozpoczął poszukiwania sprawców. Drugi patrol Straży Miejskiej poinformował poszkodowanego o stracie telefonu komórkowego. Podczas patrolowania okolic Starego Miasta strażnicy miejscy złapali poszukiwaną parę. Kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni przez strażników miejskich na IV Komisariat Policji. Teraz muszą liczyć się z odpowiedzialnością za swój czyn.
Straż Miejska podkreśla, że sytuacja ta potwierdza, iż miejski monitoring wizyjny Częstochowy pomaga poprawiać bezpieczeństwo na terenie miasta.