Był uwięziony w rozgrzanym aucie i wołał o pomoc. Trzeba było podjąć zdecydowane działania

Autor: w dniu 2025-08-13

Mężczyzna był uwięziony w zamkniętym, rozgrzanym samochodzie i nie mógł samodzielnie się z niego wydostać. Potrzebna była pilna pomoc.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju uratowali 25-letniego mężczyznę uwięzionego w zamkniętym i nagrzanym samochodzie. Do groźnego zdarzenia doszło na parkingu przy ulicy Turystycznej. Kobieta, po zaparkowaniu auta, udała się do mieszkania, zostawiając w pojeździe śpiącego pasażera. Wiadomo jednak, że mężczyzna sam postanowił, jak się dowiedzieliśmy, zostać w pojeździe swojej znajomej. Najpewniej nie spodziewał się, że stanie się to dla niego w efekcie tak groźne.

Kiedy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące tej groźnej sytuacji, udali się na miejsce. Na parkingu zastali świadków, którzy słyszeli wołanie o pomoc dochodzące z pojazdu. Ten zaparkowany był w pełnym słońcu, a temperatura powietrza wynosiła około 28°C. Zgłaszający próbowali wybić szybę, lecz bez skutku.

Policjanci, wiedząc, że temperatura wewnątrz pojazdu rośnie błyskawicznie, podjęli decyzję o natychmiastowym wybiciu szyby. Dzięki temu udało się uwolnić przegrzanego i osłabionego mężczyznę, który został przekazany załodze pogotowia ratunkowego. 25-latek trafił do szpitala z objawami przegrzania organizmu. Przyczyną problemów z wydostaniem się z samochodu był – jak przekazuje Dziennik Zachodni – rozładowany akumulator, który najwidoczniej uniemożliwił otwarcie drzwi czy szyb.