Co dzieje się w bytomskim schronisku? „Całkowicie zaprzeczam”
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-01-29
Co obecnie dzieje się w związku ze sprawą bytomskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt? Do sprawy odnieśli się dziś prezydent Bytomia Mariusz Wołosz oraz Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Katowicach Konrad Kuczera.
Co dzieje się w bytomskim schronisku?
Miasto reaguje na to, co działo się w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu. Najpierw wypowiedziano umowę firmie, która zarządzała tym miejsce, a następnie przejęto kontrolę nad schroniskiem. Poinformowano dziś o kolejnych poczynionych krokach:
– Nałożyliśmy 28 stycznia karę na byłego już operatora schroniska w wysokości 482 tys. zł w związku z niewłaściwą realizacją umowy. 28 stycznia złożyliśmy również wniosek do Prokuratora Okręgowego w Katowicach, aby dołączył nas do sprawy w charakterze pokrzywdzonego. Przygotowaliśmy oczywiście cały szereg dokumentów, które są potrzebne do uruchomienia w pełnym trybie procedury adopcyjnej, procedury związanej z pochówkiem zwierząt – przekazywał w trakcie rozmowy z przedstawicielami mediów prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.
Wołosz podsumował to, co działo się po przejęciu schroniska przez miasto. Od tego momentu minęło dziś 10 dni. W pierwszej kolejności podkreślił, że wszystkie zwierzęta znajdujące się w schronisku zostały przebadane przez weterynarza. Ich stan został określony przez nowego weterynarza jako dobry. Dodatkowo zatrudniono ponad 10 pracowników, w tym techników weterynarii, pielęgniarzy zwierząt, behawiorystów oraz dozorców, którzy nadzorują schronisko w nocy. Sfinalizowano, zgodnie z decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii, prace polegające na urządzeniu kociarni, która powstała w ocieplanych kontenerach, i w której znajdzie schronienie ponad 30 kotów.
"Złożyliśmy wniosek o dołączenie gminy w charakterze poszkodowanego do postępowania, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach – postępowanie prowadzone jest w sprawie podejrzenia znęcania się nad zwierzętami w czasie gdy za administrowanie schroniskiem odpowiadał poprzedni zarządca. Oprócz tego, zawiadomiliśmy Najwyższą Izbę Kontroli, Urząd Skarbowy, Centralne Biuro Antykorupcyjne i przewodniczącego Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego. Współpracujemy ze wszystkimi służbami, którym zależy na wyjaśnieniu sprawy bytomskiego schroniska" – podkreśla w mediach społecznościowych Wołosz.
Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Katowicach, Konrad Kuczera, który był dziś obecny na konferencji, zapewnia, że bytomskie schronisko było pod stałą kontrolą odpowiednich służb:
– Kontrole odbywały się dużo częściej niż wymaga tego prawo. Wydawane były decyzje administracyjne, które miały poprawić funkcjonowanie, bo oczywiście w każdym miejscu może się coś dziać. Natomiast całkowicie zaprzeczam, że dochodziło tutaj, w tym okresie, kiedy Powiatowy Lekarz Weterynarii nadzorował, do jakichkolwiek czynów przestępczych, zabronionych, a szczególnie do znęcania się nad zwierzętami – mówi Kuczera.
Na razie adopcje w schronisku są wstrzymane. Trwa gromadzenie dokumentacji. Ten proces ponownie ma ruszyć w przyszłym tygodniu.

Fot. Marcin Hirnyk

Fot. Marcin Hirnyk

Fot. Marcin Hirnyk

Fot. Marcin Hirnyk

Fot. Marcin Hirnyk