Czteroletniemu Ignacemu zgotowano gehennę. Jest akt oskarżenia

Autor: w dniu 2025-04-03

Prokuratura Rejonowa Gliwice – Wschód w Gliwicach skierowała do Sądu Rejonowego w Gliwicach akt oskarżenia przeciwko Julii B., która usłyszała zarzut fizycznego znęcania się nad 4-letnim synem, Ignacym Z. oraz naraziła go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Jak ustalono w październiku 2023 r. Julia B., samotnie wychowująca swojego syna Ignacego Z., zamieszkała z Patrycją J.. Obie wychowywały łącznie troje dzieci, opiekując się nimi naprzemiennie. Jak ustalono Patrycja J. od stycznia 2024 r. do 31 lipca 2024 r. znęcała się fizycznie i psychicznie nad dzieckiem partnerki. Jego matka miała to za nic i nie reagowała. Zresztą, jak się okazało, sama stosowała wobec syna przemoc. To nie wszystko. Zaniechała bowiem – informuje prokuratura – specjalistycznego leczenia dziecka, wymagającego diagnostyki endokrynologicznej, neurologicznej i laryngologicznej.

Bulwersująca sprawa ujrzała światło dzienne 31 lipca 2024 r. Tego dnia kilkuletni chłopiec o imieniu Ignacy wyszedł z mieszkania zajmowanego przez matkę i Patrycję J., błąkając się na ul. Warszawskiej w Gliwicach. Dziecko ubrane było jedynie w buty, z widocznymi obrażeniami ciała zostało zabrane przez postronną osobę i zaprowadzone do Komisariatu Policji II w Gliwicach. Na ciele dziecka stwierdzono liczne obrażenia. Urazy lewego ramienia, klatki piersiowej, policzka prawego, urazu lewego oczodołu to wykaz podawany przez prokuraturę.

W toku śledztwa zabezpieczono filmy i zdjęcia wykonane przez Julię B., która przez cały okres objętym postępowaniem dokumentowała doznane przez dziecko i przez siebie obrażenia, spowodowane działaniami Patrycji J.. Dowody te pozwoliły na uszczegółowienie zarzutów.

Zarzuty przedstawiono obu kobietom – Julii B. i Patrycji J. Zresztą pierwsza z nich poinformowała, że sama była ofiarą przemocy, oprawcą miała być druga z kobiet. Jednak zagadnienie to będzie przedmiotem odrębnego postępowania.

Również w tej sprawie skierowano akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Gliwicach przeciwko Patrycji J., przyjmując – informuje prokuratura – że znęcała się nad nieporadnym ze względu na wiek małoletnim Ignacym Z. ze szczególnym okrucieństwem, a nad jego matką znęcała się fizycznie, psychicznie i ekonomicznie.

Jak ustalono Patrycja J. wyzywała dziecko, zakazywała mu zabawy ze swoimi dziećmi i z matką, karała długotrwałym siedzeniem w szafie, staniem na baczność, straszyła oddaniem go do domu dziecka, do szpitala psychiatrycznego, nie dawała pokrzywdzonemu odpowiedniej ilości picia i jedzenia. Nadto  zabraniała mu oddawania potrzeb fizjologicznych, groziła pozbawieniem życia, pozostawiała dziecko samo bez opieki w domu, w tym w porze nocnej. Aspekt fizycznego znęcania obejmował też – przekazuje prokuratura – szereg zachowań polegających m.in. na podnoszeniu dziecka za ramiona i  rzucaniem nim o ścianę, szarpaniu za uszy, gryzieniu, uderzaniu kablem i rękoma po ciele, uderzanie pięścią, duszenie i kopanie.

Z uzyskanej w sprawie opinii sądowo – psychiatrycznej wynika, że u Julii B. rozpoznano cechy osobowości nieprawidłowej oraz szkodliwe używanie substancji psychoaktywnych (marihuany), natomiast u Patrycji J. głębokie zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym, emocjonalnym oraz nieprawidłowo ukształtowaną strukturę osobowości. Powyższe okoliczności nie miały jednak – przekazuje prokuratura – żadnego wpływu na poczytalność obu oskarżonych w chwili czynu.

Obie kobiety trafiły do aresztu, gdzie przebywają do teraz. Zarzucane im przestępstwo zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.