Gorący czwartek w Katowicach. Związkowcy z „Sierpnia 80” blokują ulice stolicy regionu

Autor: w dniu 2025-08-21

Centrum Katowic jest dzisiaj miejscem dużej demonstracji zorganizowanej przez Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80". Protest rozpoczął się o godzinie 8:00 i potrwa do południa. Związkowcy blokują ulice wokół Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie zamierzają przekazać petycję z postulatami dotyczącymi sytuacji w przemyśle ciężkim.

Organizatorzy podkreślają, że to nie jest wyłącznie protest hutników. W manifestacji biorą udział także górnicy i pracownicy sektora koksowniczego. Wszystko po to, by zwrócić uwagę na coraz trudniejsze warunki funkcjonowania polskiego przemysłu.

Związkowcy wskazują przede wszystkim na brak ochrony rynku przed napływem taniej stali ze wschodu oraz wysokie koszty energii wynikające z systemu ETS, które – jak twierdzą – powodują utratę konkurencyjności i likwidację miejsc pracy.

Koleżanki i koledzy, jest to sam początek protestów. Dlaczego początek protestów? Dlatego, że nieuzasadnione wypowiedzi zmuszają nas do tego, aby opuścić miejsce pracy nasze rodziny, aby dać znak, że to jest zły kierunek. Dlaczego zły kierunek? Dlatego zły kierunek, bo ktoś nie zastanawia się nad przyszłością regionu. Teraz to już są nasze wspólne protesty. Wcześniej poprzedni rząd PiS, a od półtora roku koalicja obywatelska nas mami górników – mówili związkowcy na otwarcie protestu.

Jednym z powodów manifestacji jest także niepewność wokół umowy społecznej dotyczącej stopniowego wygaszania kopalń do 2049 roku. Wypowiedzi przedstawicieli rządu sugerujące możliwość rewizji tych ustaleń sprawiły, że dzisiaj w Katowicach ramię w ramię maszerują hutnicy i górnicy.

Protest ma charakter pokojowy, choć – jak zapowiadają organizatorzy – będzie stanowczy. Podobne demonstracje związkowcy organizowali wcześniej m.in. w Chorzowie, Rudzie Śląskiej i Sławkowie. Dzisiejsza manifestacja w Katowicach ma być jednak największa.

Foto i źródło: WZZ Sierpień 80