Muralem uczczono ofiary gwałtu. Oddano głos tym, którym go odebrano

Autor: w dniu 2025-09-18

Oddali głos tym, którym go odebrano. W Radzionkowie odsłonięto symboliczny mural poświęcony ofiarom gwałtów wojennych. Jest to pierwszy taki mural w Polsce, wymalowany w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku.

Mural uczcił pamięć ofiar gwałtu. Został oficjalnie odsłonięty

Oficjalne odsłonięcie muralu miało miejsce 17 września. Inicjatorami powstania ściennego malowidła było Stowarzyszenie "Stop Gwałtom".

– Na końcu zostaje kobieta z jej cierpieniem, jej poczuciem samotności i tym, że sama musi nieść ten krzyż. To cierpienie, to co się wydarzyło, zasługuje na swoje miejsce – mówi Stanisław Torbus ze Stowarzyszenia Stop Gwałtom.

Ludzkie tragedie, które teraz zostały już upamiętnione, przez lata przechodziły z ust do ust. Mówiono o tym, co spotkało kobiety w czasie II wojny światowej. Ofiary gwałtów przechodziły gehennę.

– Poznałam panią, która była z Miechowic. Opowiedziała mi historię swojej rodziny, gdzie w 1945 roku jej matka, która pracowała w ośrodku dla żołnierzy, trzy były tam te panie i kilkunastu facetów codziennie je gwałciło, a ojca tej dziewczyny wywieziono do Związku Radzieckiego. Nie wrócił. Była to straszna tragedia. Matko święta – nie może tak być, że rodziny o tym wiedzą, a ludzie o tym nie wiedzą – mówiła naszej reporterce emerytowana nauczyciela II Liceum Ogólnokształcącego im Stanisława Staszica w Tarnowskich Górach, Alfreda Garczarek – Bendkowska, prezeska Stowarzyszania Stop Gwałtom.

Za realizację muralu odpowiadał Wojciech Walczyk – artysta, który na swoim koncie ma już wiele ściennych prac zaangażowanych społecznie. Inicjatywę docenia Justyna Konik, dyrektor Centrum Kultury Karolinka w Radzionkowie, którego częścią jest Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku. W oficjalnym odsłonięciu symbolicznego muralu uczestniczyła nasza reporterka Gabriela Kokott – Drzyzga.