Niebezpieczne odpady w Bytomiu. Zatrzymano jedną osobę

Autor: w dniu 2025-08-01

Składował odpady niebezpieczne i śledczy wpadli na jego trop. Nie pozostanie bezkarny. Zabezpieczono już materiał dowodowy, a za przestępstwo grozi mu nawet 12 lat więzienia. 

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczości Gospodarczej wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska, zabezpieczyli materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie zarzutów 56-letniemu mieszkańcowi Żor.

Będzie on odpowiadał za nielegalne składowanie odpadów niebezpiecznych na terenie Bytomia, ale to nie wszystko. Odpowie też za przestępstwo związane z nielegalnym przywozem lub wywozem odpadów niebezpiecznych. Chodzi w tym przypadku o sytuację – przekazują śledczy – gdy takie działanie jest popełniane "w warunkach czynu ciągłego". Mężczyzna został zatrzymany i następnego dnia doprowadzony do bytomskiej prokuratury, gdzie zastosowany został wobec niego dozór Policji. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat.

Śledczy przypominają, że odpady kolejowe, a szczególnie zużyte podkłady kolejowe, są odpadami niebezpiecznymi, ze względu na zawartość substancji toksycznych. Wywóz takich odpadów poza granice kraju wymaga zgody Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, a naruszenie przepisów może skutkować wysokimi karami pieniężnymi oraz odpowiedzialnością karną. Nielegalny transport i składowanie odpadów, w tym kolejowych, jest poważnym przestępstwem. Śledczy podkreślają, że transport odpadów bez wymaganego zezwolenia może skutkować administracyjną karą pieniężną. Za zbieranie lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, kara wynosi nie mniej niż 1000 złotych i może sięgnąć 1 000 000 złotych. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie podkłady kolejowe płonęły na terenie Katowic. Gęsty czarny dym był widziany z daleka.