Pędził niemal 240 km/h. Policja zatrzymała mieszkańca Będzina
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-07-21
Skrajną nieodpowiedzialnością oraz lekceważeniem fundamentalnych przepisów ruchu drogowego wykazał się w miniony weekend mieszkaniec Będzina. Mandat to niejedyna sankcja, z którą musi się liczyć.
Nie spodziewał się, że policjanci w nieoznakowanym radiowozie mają go "na celowniku", tymczasem był bacznie obserwowany. Jego podróż została zapisana przez kamerę, a prędkość – zmierzona.
Mundurowi z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach podróżujący nieoznakowanym radiowozem w rejonie węzła Sośnica zwrócili uwagę na motocykl marki kawasaki. Ten poruszał się z prędkością wyraźnie przekraczającą dopuszczalną. Nic dziwnego, że ruszono za nim, by dokonać niezbędnych pomiarów. Na ekranie urządzenia pojawiła się wartość aż 236 km/h.
Jak się okazało, rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości nie było jedynym poważnym naruszeniem, jakiego dopuścił się 57-latek. Mundurowi ustalili, że mężczyzna nie posiada wymaganej kategorii prawa jazdy "A", uprawniającej go do kierowania motocyklem.
Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 96 km/h mieszkaniec Będzina dostał mandat w wysokości 2500 złotych, na jego konto wpłynęło też 15 punktów karnych. Za kierowanie motocyklem bez wymaganych uprawnień mężczyzna odpowie przed sądem. Za to, co zrobił, grozi mu wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
