Policyjny pościg za kierowcą seata. Tłumaczył, czemu zaczął uciekać [WIDEO]
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-11-25
Zaczął uciekać przed policjantami i zupełnie nie reagował na dawane mu sygnały. Potem dopiero wyszło na jaw, dlaczego podjął taką decyzję. Będzie odpowiadał przed sądem.
Policyjny pościg za kierowcą seata. Niby kontrola przebiegała pomyślnie, ale
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju zatrzymali do kontroli kierującego seatem. Mężczyzna został przebadany alkomatem. Był trzeźwy. Pomimo tego jego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowych, którzy poprosili o jego imię, nazwisko i datę urodzenia, żeby sprawdzić dostępne im bazy. Wtedy kierowca zaczął się "plątać w zeznaniach".
Stróże prawa widząc jego podejrzane zachowanie, polecili mu wyłączyć silnik. To wprawdzie zrobił, ale nie wyciągnął, o co był proszony, kluczyków ze stacyjki. Kierujący nie zamierzał jednak wykonywać dalszych poleceń. Kiedy funkcjonariusze sami próbowali wyciągnąć kluczyki ze stacyjki, ten ruszył z dużą prędkością i potrącił ich bokiem auta, po czym zaczął uciekać. Rozpoczął się pościg.
Stwarzał zagrożenie, potem tłumaczył, co zaszło
Rozpędzony seat kierował się w stronę Pawłowic. Kierujący nie zważał na to, że powoduje zagrożenie dla innych kierowców i desperacko kontynuował ucieczkę. Uciekinier starał się zgubić policyjny radiowóz – dynamicznie przyspieszał i znacznie przekraczał dopuszczalne limity prędkości, wjeżdżał na chodniki oraz osiedlowe deptaki. Chwilę później, na jednej z osiedlowych uliczek w Pawłowicach, kierujący porzucił swój samochód i uciekał pieszo. Kiedy wbiegł między budynki, ciężko było go namierzyć, ale w tym pomogli świadkowie – mieszkańcy osiedla. 23-latek został odnaleziony na jednej z klatek schodowych.
Był trzeźwy. Czemu uciekał? Tłumaczył, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tego wprawdzie nie miał, jednak za wcześniejsze kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu miał zatrzymane prawo jazdy.
23-latek odpowie przed sądem między innymi za naruszenie nietykalności funkcjonariuszy, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz wykroczenia, których dopuścił się podczas ucieczki. Zatrzymanemu wczoraj przedstawiono zarzuty. Uciekinier został objęty przez Prokuraturę w Jastrzębiu-Zdroju policyjnym dozorem. Grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia.