Proboszcz powiadomił policję. Powiedział, co stało się na placu kościelnym

Autor: w dniu 2026-03-24

Proboszcz jednej z parafii w województwie śląskim powiadomił policję po tym, jak zobaczył, co stało się na placu kościelnym. Mundurowi podjęli niezbędne czynności i zatrzymali młodego mężczyznę.  

Proboszcz powiadomił policję. Powiedział, co stało się na placu kościelnym

Fot. KPP Zawiercie

W czwartek po 15.00 policjanci z Poręby w powiecie zawierciańskim zostali skierowani w rejon ulicy Dworcowej. Ze zgłoszenia wynikało, że na placu kościelnym miało dojść do zniszczenia dwóch figur. O zdarzeniu służby powiadomił proboszcz, który widział człowieka, który przyczynił się do powstania zniszczeń. Mężczyzna, który akurat opuszczał plac kościelny, miał w ręku przedmiot przypominający siekierę.

Wandal namierzony

Gdy policjanci potwierdzili uszkodzenie dwóch figur, ruszyli w teren na poszukiwania opisanego przez księdza sprawcy. Patrolując Porębę, w rejonie ulicy Wojska Polskiego, zauważyli znanego im mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął się nerwowo zachowywać i oddalać w przeciwnym kierunku. Po chwili został zatrzymany. 27-latek przyznał, że to on zniszczył figury. Wskazał też miejsce, gdzie zostawił siekierę, którą zabezpieczyli policjanci. Badanie trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Mieszkaniec Poręby usłyszał już zarzuty, do których się przyznał. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.