Przedszkole ewakuowane. Powód może zaskoczyć
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-09-23
Chęć przygotowania dobrego obiadu przedszkolakom skończyła się ewakuacją i przybyciem Straży Pożarnej oraz Pogotowia Gazowego w Mysłowicach.
W poniedziałek 22 września do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach o godz. 10:22 wpłynęło zgłoszenie o uruchomionej czujce gazu i czadu w pobliskim Przedszkolu nr 5 przy ul. Armii Krajowej. Jeszcze przed przybyciem służb z budynku ewakuowano 133 dzieci i 21 pracowników.
Wykluczono wyciek gazu…
Jak się później okazało, powodem nie był wyciek gazu, a gotowanie kapusty kiszonej w przedszkolnej kuchni. Kapusta kiszona – przekazuje mł. bryg. mgr Wojciech Chojnowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Mysłowicach – uwalnia zapachy i substancje, które przez te czujniki są identyfikowana jako niebezpieczne, co prowadzi do uruchomienia czujników.
Dzieci po dokładnym sprawdzeniu pomieszczeń przez służby wróciły do przedszkola już ok. godziny 11:10.
Czy gotowanie kapusty kiszonej jest niebezpieczne?
Oczywiście, że nie. Kapusta kiszona jest w stanie uruchomić czujnik gazu, ponieważ podczas fermentacji wydziela dwutlenek węgla. Niektóre czujniki, reagując na stężenie CO2, mogą włączyć alarm, zwłaszcza w przypadku nieprawidłowej wentylacji.
Należy więc być ostrożnym podczas przyrządzania kapusty, pamiętać o prawidłowej wentylacji pomieszczenia i… wymianie baterii w czujnikach. Często słabe baterie mogą wywoływać częste uruchamianie się czujników.
Oprac. Natalia Waszczyk