Przeszczep płuc u 77-letniego pacjenta. Zajęli się tym specjaliści z Zabrza

Autor: w dniu 2025-08-19

Pan Marek od wielu lat boryka się z poważnymi schorzeniami układu oddechowego. Mimo wieku został zakwalifikowany do transplantacji płuc. Zajęli się tym specjaliści Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Zespół Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu przeprowadził transplantację płuc u 77-letniego chorego. Pan Marek Pająk z Gliwic jest najstarszym pacjentem w Polsce, u którego wykonano taką operację. Lekarze zdecydowali się na przeszczepienie obu płuc, mimo wieku pacjenta oraz dużego ryzyka powikłań operacyjnych. Pan Marek 50 lat temu przeszedł pierwszą operację płuc. Z powodu nawracającej odmy płucnej lekarze usunęli szczyt prawego płuca. Kilkanaście lat temu u pacjenta rozwinęła się przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). W ostatnich miesiącach, m.in. w wyniku zapalenia płuc, objawy choroby zaostrzyły się, doprowadzając do pełnej niewydolności oddechowej. Ostatnie tygodnie przed transplantacją pacjent wymagał już całodobowej tlenoterapii. Chory, mimo wieku, został zakwalifikowany przez lekarzy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu do transplantacji obu płuc.

Przeszczep płuc u 77-letniego mężczyzny

Do niedawna wiek powyżej 65. roku życia był – zaznaczają przedstawiciele Śląskiego Centrum Chorób Serca – przeciwwskazaniem do wykonania transplantacji płuc. Okazuje się jednak, jak informują medycy, iż w procesie kwalifikacji to nie wiek metrykalny, a biologiczny ma decydujące znaczenie.

"Społeczeństwa się starzeją, długość życia się zwiększa co sprawia, że potencjalnych kandydatów do przeszczepienia w wieku po 70. roku życia jest i będzie coraz więcej" – czytamy w oficjalnym komunikacie.

Specjaliści od chorób płuc leczą obecnie coraz skuteczniej, dzięki czemu możliwe jest operowanie coraz starszych pacjentów. Pan Marek, jak się okazuje, został zgłoszony przez fizjoterapeutów, którzy świetnie potrafią ocenić wiek biologiczny i możliwości rehabilitacyjne chorego.

– Wykonaliśmy bardzo skrupulatną kwalifikację z wieloma badaniami dodatkowymi, których np. nie wymagamy od pacjentów młodszych, głównie po to, aby mieć pewność, że nasz pacjent jeszcze przez wiele lat będzie mógł się cieszyć z nowych płuc – opowiada dr Maciej Urlik kierownik programu transplantacji płuc w SCCS w Zabrzu.

Dodaje przy tym, że SCCS jako największy i najbardziej doświadczony ośrodek transplantacji płuc w kraju może decydować się na pokonywanie kolejnych granic zarówno w operacjach rzadkich i pionierskich, ale także na operowanie chorych o rozszerzonych kryteriach kwalifikacji do operacji przeszczepienia płuc.

Przeszczep płuc u 77-letniego pacjenta to złożony proces

Kluczową rolę w przygotowaniu pacjenta do transplantacji, podkreśla zabrzańska placówka, odgrywa nauka ćwiczeń oddechowych, dbanie o odpowiednią masę ciała, uzupełnienie składników odżywczych oraz dokładna edukacja na temat tego, jak będzie wyglądał czas przed i po transplantacji płuc. Po tym etapie, który nazywa się prehabilitacją, przystępuje się do operacji, która w tym przypadku była szczególnie trudna.

– Dla chirurgów transplantologów trudnym zadaniem było przeszczepienie płuca, które było już operowane. Operacja sprzed 50. lat spowodowała powstanie dużych zrostów w jamie opłucnowej. Chcąc teraz wykonać przeszczepienie płuca, musieliśmy usunąć wszystkie zrosty. To bardzo trudna operacja, z dużym ryzykiem powikłań – tłumaczy dr Tomasz Stącel, kardiochirurg transplantolog, który operował pana Marka.

Sam pacjent nie ukrywa, że był zdecydowany, aby poddać się operacji, choć zdawał sobie sprawę, jakie niesie ona ze sobą ryzyko.

– Poszedłem w to w ciemno. Wiedziałem, że to operacja ryzykowna, natomiast zrobiłem bilans korzyści i strat. Korzyści zdecydowanie przeważyły. Absolutnie nie żałuję – mówi pan Marek

Transplantację przeprowadzono pod koniec czerwca. Operacja trwała około 12 godzin. Pan Marek po kilku tygodniach został wypisany do domu. Obecnie przechodzi rehabilitację i regularne kontrole. Aby szybciej wrócić do formy, codziennie spaceruje i korzysta z rowerka stacjonarnego. Planuje też wyjazd nad morze z żoną, w przyszłym roku chciałby również wrócić na górski szlak. Pan Marek przez wiele lat aktywnie uprawiał wspinaczkę górską i skałkową.

– Komfort życia przed i po transplantacją jest nieporównywalny. Jeszcze wyjście po schodach na drugie piętro jest dla mnie małym wyzwaniem, ale z każdym dniem widzę poprawę – opowiada pan Marek.

Specjaliści z Zabrza słyną z przeprowadzania bardzo skomplikowanych, często unikatowych na skalę światową, operacji. W 2023 roku przeprowadzili, jako drudzy na świecie, transplantację obu płuc u chorego z zespołem Mounier-Kuhna.

Źródło: SCCS Zabrze