Ruszył na policjantów i został zastrzelony. Są nowe fakty

Autor: w dniu 2025-09-02

Policjanci z Sosnowca interweniowali w lipcu wobec mężczyzny, który znajdował się na jednej z ulic, trzymając w ręku niebezpieczny przedmiot. W jego kierunku – w związku z zagrożeniem, które powodował – padły strzały. Są nowe fakty w tej głośnej sprawie. O szczegółach poinformowała prokuratura. 

Są nowe fakty dotyczące zdarzenia, do którego doszło w czwartek, 31 lipca, około godziny 5:00 na ulicy Mikołajczyka w Sosnowcu. Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu – o czym informuje Gazeta Wyborcza – mają już wyniki badań toksykologicznych 45-latka, który pod koniec lipca z prętem w dłoni rzucił się na interweniujących policjantów. Wcześniej niszczył samochody. Policjanci musieli użyć broni – mężczyzna zmarł w szpitalu.

Jak pisze katowicka Gazeta Wyborcza – stężenie dopalaczy w organizmie mężczyzny określono jako wysokie, toksyczne, potencjalnie śmiertelne. Była to substancja z grupy syntetycznych katynonów, tzw. zombie drag. Śledczy czekają jeszcze na pełną opinię posekcyjną, która ujawni, czy 45-latek na coś chorował. Jednocześnie trwa śledztwo związane z możliwością przekroczenia uprawnień i zasadnością użycia broni przez policjantów. W tym przypadku również konieczna jest opinia biegłego.

Źródło: Gazeta Wyborcza