Włamał się do automatu na butelki i puszki. Może zaskoczyć wartość „łupu”
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-03-04
Od momentu wprowadzenia w Polsce systemu kaucyjnego było już kilka przypadków ukazujących to, że na oddawaniu butelek i puszek do automatu można zarobić. Byli tacy, którzy w ten sposób uzyskali pokaźne kwoty. W tym przypadku… Było inaczej.
Włamał się do automatu na butelki i puszki
W miniony piątek doszło do włamania do butelkomatu znajdującego się w sklepie wielobranżowym przy ulicy Męczenników Oświęcimskich w Żorach. Około godziny 17:00 policjanci zostali poinformowani przez pracowników ochrony, że dwóch mężczyzn ukradło klucze do recyklomatu, a następnie dostało się do jego wnętrza i zaczęło wyjmować znajdujące się tam butelki. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Niewielki "łup", poważne problemy
Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Jak się okazało, wartość skradzionych przez niego butelek wynosiła… 50 groszy. Nie ma to jednak znaczenia. Jego działanie zakwalifikowano bowiem jako kradzież z włamaniem. Kodeks karny przewiduje w tym przypadku karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Ten mężczyzna ma jeszcze większy problem, bo działał w warunkach tzw. recydywy, co może mieć istotny wpływ na wymiar kary.
To nie jedyne zarzuty wobec 43-latka. Policjanci udowodnili mu także liczne kradzieże, których dopuścił się w okresie od listopada 2025 roku do stycznia 2026 roku w jednym ze sklepów wielobranżowych. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. To kolejny przykład, że nawet pozornie "drobne" działania mogą nieść za sobą poważne konsekwencje prawne.
