Wstrząs w kopalni Knurów-Szczygłowice. Nie ma kontaktu z jednym z górników
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-08-12
W kopalni węgla kamiennego Knurów-Szczygłowice, w ruchu Knurów, trwa intensywna akcja ratownicza po silnym wstrząsie, do którego doszło podczas drążenia przodka. Z jednym z górników wciąż nie udało się nawiązać kontaktu.
Wstrząs miał miejsce doszło w poniedziałek, 11 sierpnia, około godziny 21:26. Jak przekazał we wtorek rano rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, właściciela kopalni, zdarzenie miało miejsce w przodku 32a na głębokości 850 metrów. W czasie prowadzonych prac drążeniowych nastąpił wstrząs górotworu.
Ośmiu górników, którzy znajdowali się w przodku, zdołało samodzielnie opuścić zagrożony rejon. Jeden pracownik nadal jest poszukiwany.
"Dyrekcja kopalni natychmiast podjęła decyzję o rozpoczęciu akcji ratowniczej. Aktualnie w akcji bierze udział 7 zastępów ratowniczych" – poinformował Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy JSW.