Wybuch w Tychach. Lokatorka trafiła do izby wytrzeźwień
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-08-28
Mieszkańców jednego z bloków na terenie Tychów obudził potężny huk. Na miejscu interweniowała straż pożarna, a sprawę bada policja.
W środę późnym wieczorem mieszkańców jednego z bloków przy ulicy Darwina w Tychach obudził silny huk. Okazało się, że w jednym z mieszkań eksplodowała kuchenka turystyczna. Okazało się, że ta pozostawiona została na rozgrzanej kuchence gazowej. Na szczęście obyło się bez ofiar i większego pożaru.
Wybuch w Tychach. Nietrzeźwa lokatorka
Na miejscu pojawiła się policja. Aspirant Paulina Kęsek z tyskiej komendy przekazała nam, że funkcjonariusze zastali w lokalu 63-letnią kobietę pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badanie wykazało, jak informuje Kęsek, ponad 1,5 promila w jej organizmie. Kobieta została przewieziona do izby wytrzeźwień.
– W wyniku zdarzenia naruszone zostały drzwi wejściowe do mieszkania i jedno z okien na korytarzu. W kuchni zajęło się również kilka przedmiotów, w tym ręcznik papierowy, który lokatorka zdążyła ugasić jeszcze przed naszym przyjazdem – przekazał w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim młodszy kapitan Szymon Gniewkowski z tyskiej straży pożarnej.
Policja bada sprawę
Śledczy sprawdzają, czy doszło do narażenia innych lokatorów budynku na niebezpieczeństwo. Jeśli zostanie jej udowodnione, kobiecie będzie grozić – jak przekazała nam Paulina Kęsek z tyskiej policji – kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.