Zabili ją i schowali w tapczanie. Małżeństwu grozi dożywocie
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-03-23
Jest akt oskarżenia w sprawie zabójstwa. Zamordowana została 83-letnia kobieta. Wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do zbrodni i jaka kara grozi dwóm osobom podejrzewanym o tę zbrodnię.
Niepokój bliskich doprowadził do makabrycznego odkrycia
Na początku października w Cieszynie doszło do tragicznego zdarzenia, którego ofiarą padła 83-letnia kobieta. Alarm podniosła jej znajoma, zaniepokojona brakiem kontaktu. O sprawie poinformowano brata seniorki. Potem na jaw wyszła makabryczna prawda. 3 października oboje udali się do mieszkania kobiety, jednak nie zastali jej na miejscu. Wtedy 72-latek powiadomił policję. Funkcjonariusze, którzy weszli do lokalu, natrafili na ciało 83-latki. Już wstępne oględziny wskazywały, że mogło dojść – zaznaczają śledczy -do zabójstwa o charakterze rabunkowym.
Intensywne śledztwo i szybkie ustalenia
Sprawą zajęła się cieszyńska policja. Powołano specjalny zespół złożony z doświadczonych funkcjonariuszy pionu kryminalnego i dochodzeniowego. Śledczy przeanalizowali zabezpieczone ślady, przeprowadzili liczne przesłuchania i odtworzyli przebieg zdarzeń. Ustalono, że do zabójstwa doszło najprawdopodobniej 1 października. W toku działań operacyjnych wytypowano dwoje podejrzanych – 37-letnią kobietę oraz 49-letniego mężczyznę, oboje bez stałego miejsca zamieszkania. Do zatrzymania doszło 6 października w Górkach Wielkich. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów zabójstwa kwalifikowanego w związku z rozbojem. Sąd, na wniosek prokuratora, zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Szokujące szczegóły zbrodni
Jak ustaliła prokuratura, oskarżeni – Sonia T. i Marek T. – mieli dopuścić się wyjątkowo brutalnego czynu. Według śledczych 83-letnia Maria B. była popychana i duszona, po czym umieszczono ją w skrzyni tapczanu. Z mieszkania sprawcy zabrali 180 zł. Z ustaleń wynika również, że ofiara znała jednego ze sprawców. Marek T. miał w przeszłości korzystać z jej pomocy, gdy zmagał się z bezdomnością. Wiadomo, że działał w warunkach tzw. multirecydywy – był wcześniej wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Kobieta nie była dotąd notowana. Obojgu grozi kara nie krótsza niż 15 lat więzienia, a nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Akt oskarżenia już w sądzie
20 marca Prokuratura Rejonowa w Cieszynie skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko podejrzanym. Śledczy zarzucają im zabójstwo w związku z rozbojem oraz bezprawne pozbawienie wolności, działając wspólnie i w porozumieniu.
