Zapadły decyzje w sprawie blisko 300 osób

Autor: w dniu 2026-01-02

W ciągu roku zapadło blisko 300 decyzji o opuszczeniu kraju wobec obcokrajowców, którzy mieli przymusowo wrócić do swoich ojczyzn. Większość z nich to Ukraińcy. 

Decyzje w sprawie niemal 300 osób. Służby podsumowują rok

Z końcem roku funkcjonariusze Placówki SG w Sosnowcu zatrzymali obywatela Ukrainy tuż po tym, jak opuścił Zakład Karny w Wojkowicach, kiedy zakończyła się zasądzona przez sąd kara. 29-latek skazywany był za wielokrotne prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości, znieważenie funkcjonariusza oraz niszczenie rzeczy. Otrzymał zakaz powrotu do państw Schengen na 8 lat. Został przymusowo doprowadzony do granicy i przekazany władzom Ukrainy.

Nie stosował się do przepisów – wraca do ojczyzny

Opolscy funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego obywatela Gruzji. Z wnioskiem o wydanie mu decyzji zobowiązującej do powrotu zwrócił się Komendant KMP w Opolu. Cudzoziemiec wielokrotnie był zatrzymywany przez Policję za kradzieże dokonywane w jednym ze znanych dyskontów spożywczych. Zachowanie Gruzina wskazuje na to, że nie zamierza on respektować i stosować się do obowiązującego w Polsce porządku prawnego, dlatego też Komendant PSG w Opolu zakazał mu powrotu na 5 lat. Mężczyzna został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie oczekuje na przymusowe doprowadzenie do granicy i powrót do swego kraju.

Rosjanin wielokrotnie łamał prawo

Do strzeżonego ośrodka trafił także Rosjanin, który podczas swego pobytu w Polsce wielokrotnie dopuszczał się czynów zabronionych, za co był skazywany przez sądy powszechne. Decyzja deportacyjna z zakazem wjazdu na okres 5 lat na terytorium Polski i państw Schengen została mu wydana jeszcze w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich. Tuż po jego opuszczeniu cudzoziemiec został umieszczony w strzeżonym ośrodku, gdzie oczekuje na wykonanie decyzji.

Funkcjonariusze częstochowskiej Placówki SG zatrzymali obywatela Uzbekistanu. Ustalono, że 3 listopada br. Komendant PSG w Częstochowie, w związku z nielegalnym pobytem Uzbeka, wydał mu decyzję zobowiązującą do dobrowolnego powrotu w ciągu 30 dni, którą cudzoziemiec zignorował i nadal nielegalnie u nas przebywał. W takiej sytuacji decyzja podlega wykonaniu przymusowemu, które doszło do skutku 24 grudnia – 26-latek wyjechał przez lotnicze przejście graniczne Warszawa-Okęcie do Taszkentu w Uzbekistanie.