„Przystań Futrzaków” w Piekarach Śląskich. Realna pomoc na rzecz zwierząt

Autor: w dniu 2026-11-02

Piekary Śląskie stworzyły miejsce, do którego w pierwszej kolejności mają trafiać psy i koty znalezione na terenie miasta. "Przystań Futrzaków" ma być spokojnym, tymczasowym schronieniem, dającym właścicielom szansę na szybkie odebranie swoich pupili. To odpowiedź na problemy związane z reorganizacją bytomskiego schroniska, z którego dotychczas korzystało miasto.

Przystań Futrzaków zamiast od razu do schroniska

Pomysł przedstawiony przez władze Piekar Śląskich w lutym tego roku zakładał utworzenie kameralnego miejsca dla zagubionych zwierząt. Psy i koty znalezione na terenie miasta mają trafiać tam w pierwszej kolejności, zanim zostanie podjęta decyzja o ostateczności – przewiezieniu ich do schroniska. Wiceprezydent Krzysztof Turzański już na etapie koncepcyjnym informował, że zwierzęta mogłyby przebywać w spokojniejszych warunkach, bez dużego hałasu i stresu związanego z pobytem w placówce, w której znajduje się wiele innych czworonogów. Dla właścicieli oznaczałoby to również łatwiejszy dostęp do ich pupili. Nie musieliby jechać do odległej miejscowości, a tym samym ponosić dodatkowych kosztów. Zamierzenia te nabrały realnych kształtów. Powstała Przystań Futrzaków:

"To tutaj – w pierwszej kolejności trafią uciekinierzy z piekarskich domów. To stąd będziecie mieli Państwo szansę odebrać swojego pupila – zanim trafi do schroniska. Kameralne warunki, cisza, spokój i znacznie mniejszy stres niż w miejscu, gdzie jest przetrzymywanych wiele zwierząt. A dla Was korzyść – nie trzeba daleko jechać, szukać i ponosić niepotrzebnych kosztów" – poinformował dziś Krzysztof Turzański. Posłuchajcie na temat tej inwestycji:

Co dalej z bezdomnymi zwierzętami z Piekar Śląskich?

Pomysł pojawił się w związku z reorganizacją schroniska dla zwierząt w Bytomiu. Władze Piekar Śląskich musiały znaleźć rozwiązanie pozwalające zabezpieczyć psy i koty z terenu miasta. Turzański przekazywał wcześniej, że współpraca z bytomską placówką nie mogła być kontynuowana na dotychczasowych zasadach. Jedyna oferta, która wpłynęła w odpowiedzi na poszukiwania miejsca dla zwierząt, pochodziła – przypomnijmy – z placówki w Chełmku w powiecie oświęcimskim. Wiceprezydent zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku do schroniska trafiło z terenu miasta 40 psów i 10 kotów. Przekazywał, z którymi miasto nie mogłoby sobie poradzić przy odpowiednio zorganizowanym systemie pomocy.

Schronisko na terenie Piekar Śląskich?

W dyskusji pojawił się również temat budowy schroniska na terenie Piekar Śląskich. Takie decyzje nie zapadły. Wiceprezydent wskazał wcześniej na wysokie koszty związane z budową i późniejszym utrzymaniem tego typu obiektu. Jako przykład podał schronisko w Zabrzu, którego budowa miała kosztować około 20 mln zł, a roczne utrzymanie pochłaniać od 2 do 3 mln zł.

Władze miasta apelują o większą odpowiedzialność właścicieli

Wiadomo, że niedola bezdomnych psów i kotów wynika przede wszystkim z ludzkiej nieodpowiedzialności. Wielokrotnie podnoszono dotąd, że konieczne są zmiany przepisów, które skuteczniej zobowiązywałyby właścicieli do dbania o swoje psy i koty.