Pirat drogowy zatrzymany w Miasteczku Śląskim
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-03-03
Policjanci z tarnogórskiej drogówki zatrzymali do kontroli mężczyznę, który pędząc swoim pojazdem przez obszar zabudowany, omal nie stracił prawa jazdy. Znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości skończyło się dla niego wysokim mandatem i punktami karnymi, bo dopuścił się on tzw. "recydywy drogowej".
Piraci drogowi to kierowcy, którzy lekceważą przepisy ruchu drogowego, stwarzając tym samym ogromne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Ich nieodpowiedzialne zachowanie na drogach może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków. To osoby, które nagminnie przekraczają dozwoloną prędkość, ignorują sygnalizację świetlną, wyprzedzają w niedozwolonych miejscach i nie stosują się do znaków drogowych. Często wykazują agresywne zachowania, takie jak jazda na zderzaku, wymuszanie pierwszeństwa czy nagłe zmiany pasa ruchu bez sygnalizowania. Takie działania zwiększają ryzyko kolizji i wypadków drogowych, często z tragicznymi skutkami.
Niebezpieczna jazda niesie za sobą szereg konsekwencji, zarówno prawnych, jak i zdrowotnych. Kierowcy łamiący przepisy mogą otrzymać wysokie mandaty, punkty karne, a w skrajnych przypadkach stracić prawo jazdy. Jednak najgroźniejszym skutkiem ich działań są wypadki drogowe, które mogą prowadzić do ciężkich obrażeń, a nawet śmierci. Statystyki pokazują, że nadmierna prędkość i brawura to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków. Zapomniał o tym pewien kierowca zatrzymany w powiecie tarnogórskim.
Pirat drogowy zatrzymany w Miasteczku Śląskim
W ubiegły piątek po południu policjanci z drogówki kontrolowali zachowania kierujących na ulicy Śląskiej w Miasteczku Śląskim. Po godzinie 16.30 zatrzymali do kontroli 29-letniego mieszkańca Kalet, który jechał oplem z prędkością 99 km/h.
Nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny niemal doprowadziło go do utraty prawa jazdy, ale kara, z jaką się spotkał, była znacznie wyższa, niż zakładał to pierwotnie taryfikator. Okazało się, że już wcześniej był ukarany za znaczne przekroczenie prędkości, w związku z czym dopuścił się on "drogowej recydywy", dlatego kwota jego mandatu była większa. Dwa tysiące złotych mandatu i przypisanych do konta 11 punktów karnych powinny ostudzić zapał do mocniejszego wciskania pedału gazu.
"Apelujemy o zdrowy rozsądek na drodze. Nadmierna prędkość to nadal jedna z najczęstszych przyczyn powstawania zdarzeń drogowych, które w niektórych przypadkach mogą zakończyć się tragicznie. Noga z gazu!" – apeluje do zmotoryzowanych tarnogórska policja.
Służby podkreślają, że walka z piratami drogowymi wymaga zdecydowanych działań nie tylko ze strony policji, ale także świadków zdarzeń. Policja coraz częściej stosuje nowoczesne technologie, takie jak fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości czy drony monitorujące ruch drogowy. Surowe kary oraz konsekwentne egzekwowanie przepisów mogą odstraszać od brawurowej jazdy. Również edukacja i kampanie społeczne odgrywają kluczową rolę w budowaniu świadomości o zagrożeniach wynikających z nieodpowiedzialnego zachowania na drodze.