Pościg na A4. Policja chwali postawę kierowcy ciężarówki
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-02-27
Policyjny pościg autostradą A4 miał nietypowy finał. Ważną rolę odegrał w nim pewien kierowca ciężarówki. Ten nie pozostał obojętny na to, co działo się na drodze. Policja chwali jego zachowanie. Nie było bez znaczenia dla mężczyzny, który ukrywał się dotąd przed wymiarem sprawiedliwości.
Pościg na A4. Policja chwali postawę kierowcy ciężarówki
Mieszkaniec Zabrza nie od dziś ukrywał się przed organami ścigania. Wydano za nim zresztą list gończy. Pewnie nie spodziewał się, że w zostanie schwytany w takich okolicznościach, ale po kolei. Mężczyzna był poszukiwany od 2026 roku listem gończym przez Sąd Okręgowy w Gliwicach za oszustwa na dużą skalę. W lutym jego sprawa została przejęta przez "śląskich łowców głów". Wówczas stało się jasne, że delikwent zmienia miejsce pobytu, podróżując po kraju. Wiadome jednak stało się, jakim autem porusza się na co dzień.
We wtorek, 24 lutego śledczy pracujący w Zespole Poszukiwań Celowych KWP w Katowicach, którzy na co dzień zajmują się namierzaniem i zatrzymywaniem najbardziej niebezpiecznych przestępców – osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości współpracując z mundurowymi z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach podjęli próbę zatrzymania czerwonej Toyoty, którą miał poruszać się 47-latek.
Dalsza część artykułu pod fotografią.

Fot. Śląska Policja
W Żernicy na autostradzie A4, poszukiwany mężczyzna zlekceważył dawane mu sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Na szczególne słowa uznania – podkreślają śledczy – zasługuje postawa kierującego samochodem ciężarowym. Ten, widząc w lusterku prowadzony pościg, uniemożliwił uciekinierowi zjazd na drogę zbiorczą, którą mógłby dalej uciekać. W związku z popełnionymi przestępstwami mężczyzna, który próbował umknąć policjantom, spędzi najbliższe 2 lata i 8 miesięcy w zakładzie karnym.

Fot. Śląska Policja