To może być wyjątkowa Barbórka. „Wszystko jest na dobrej drodze”
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-02-04
Tegoroczna Barbórka może być wyjątkowa. Obchody Barbórki szykują się na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości.
Barbórka na liście UNESCO? To niemal pewne
Barbórka 2026 będzie światowa! Obchody Barbórki szykują się na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości! To oznacza, że już niemal na pewno możemy powiedzieć, że w grudniu Barbórka oficjalnie zostanie wpisane na listę UNESCO. – Wszystko jest na dobrej drodze – mówi dr Beata Piecha-van Schagen z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, która od 2019 roku była koordynatorką całego przedsięwzięcia:
– Wniosek składają depozytariusze tradycji Barbórki górników górnictwa węglowego na Śląsku i Wałbrzychu, tradycji kulturowych tradycji górniczych orkiestr dętych również na Górnych Śląsku, tradycji związanych z kultem św. Barbary w Tarnowskich Górach oraz górnicy z Bochni i Wieliczki (wraz z kultem św. Kingi). Założeniem wpisu jest poczucie dumy. Dumy z pielęgnacji języka, zwyczajów, obrzędów… Chodzi o to, żeby cały świat wiedział o tym, że oni tę dumę czują. Sam wpis w rejestrze to ogromne zobowiązanie do ciężkiej pracy, ponieważ częścią wniosku jest wskazanie ochrony tej tradycji – przekazała podczas dzisiejszego spotkania.
– Barbórka jest dla nas Ślązaków niezwykle istotna – mówi Zbigniew Pawlak, przewodniczący Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.
– Często na moich wykładach opowiadam o rozpoznawalności – jak zidentyfikować Górnoślązaka. Gdybyśmy nie mogli opowiadać o naszym przemyśle, gdybyśmy nie posługiwali się naszą godkom, gdybyśmy nie byli tak oblyceni, jak jesteśmy, gdybyśmy nie witali się w domu "Szczęść boże", bez względu czy ktoś chodzi do kościoła, czy nie? Kim jest Górnoślązak? Jak go zidentyfikować, gdybyśmy o tym nie mówili? Jest tak również z kultem świętej Barbary – dodaje Pawlak.
Prace nad sporządzeniem wniosku trwały kilka lat. Zaangażowane w nie były grupy górnicze z Polski, Austrii i Luksemburga.
Autor
Andrzej Zazgórnik
Może cię zainteresować
Kontynuuj czytanie