Duże pieniądze nie wpadły w ręce przestępców. Dzięki taksówkarzowi

Autor: w dniu 2025-11-04

Kilkadziesiąt tysięcy złotych mogło paść łupem przestępców. Na drodze stanął im jednak taksówkarz. To jego postawa wobec nietypowej sytuacji pozwoliła zatrzymać dwóch mężczyzn zamieszanych w przestępczy proceder. 

Do zdarzenia doszło w środę 29 października, gdy kierowca jednej z firm taksówkarskich otrzymał za pośrednictwem aplikacji zlecenie przewozu przesyłki z Katowic do Tychów. Na miejscu odebrał reklamówkę od 49-letniej kobiety, która poinformowała go, że paczka przeznaczona jest dla jej syna.

Taksówkarz zareagował. Pieniądze nie trafiły do przestępców

Gdy taksówkarz jechał do Tychów, zadzwonił do niego pewien mężczyzna, który miał odebrać przesyłkę. Treść rozmowy wzbudziła jego podejrzenia, postanowił więc sprawdzić zawartość torby. W środku, oprócz artykułów spożywczych, znajdowała się druga reklamówka z dużą ilością gotówki.

Kierowca zadzwonił pod numer alarmowy 112. Podczas rozmowy z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Tychach, otrzymał szczegółowe instrukcje, jak ma się zachować, by nie wzbudzić podejrzeń przestępców. Dyżurny zorganizował też działania kryminalnych na miejscu przekazania przesyłki z pieniędzmi.

Policyjna akcja w Tychach

Po przyjeździe do Tychów kierowca czekał na odbiorców przesyłki. Wkrótce podeszło do niego dwóch mężczyzn – 19 i 17-letni mieszkańcy Tychów, którzy przejęli torbę. W tym momencie do działania przystąpili śledczy, którzy zatrzymali nastolatków. Dzięki czujności taksówkarza i szybko zorganizowanej akcji policjantów pieniądze zostały zabezpieczone, a sprawcy trafili do policyjnego aresztu.

Fot. KMP Tychy

"Postawa kierowcy zasługuje na najwyższe uznanie – jego reakcja jest przykładem zachowania zgodnego z założeniami kampanii "Widzisz-Reaguj", której celem jest budowanie społecznej odpowiedzialności i reagowanie na sytuacje mogące świadczyć o popełnieniu przestępstwa" – podkreślają śledczy.

Sprawcy wymuszenia rozbójniczego usłyszeli już zarzuty. Wydano postanowienie o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania na 2 miesiące oraz dozoru policyjnego. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.